Jesteś tutaj: ekoconcept.pl > Zdrowie > Jakich pokarmów nie łączyć z lekami

Na zakupy do osiedlowego sklepiku

Życie w biegu, zakupy w centrum handlowym, po warzywa do stoiska otoczonego tłumem ludzi, po pieczywo truchtem na koniec sklepu, po mleko i jajka pędem do regałów z nabiałem, po drodze lądują ciastka – specjalne, w końcu śniadaniowe. Na obiad specjalne, zdrowe pulpeciki ze słoika, a na kolację wrzucimy coś gotowego do mikrofali.
Stop. Nasza babcia cieszyła się zdrowiem, gładką skórą i lśniącymi włosami nie dlatego, że jadła wysoko przetworzone jedzenie, a głównym punktem w życiu była praca i związany z nią stres. O ile pracę ciężko zmienić, to zakupy możemy robić gdzie indziej i sięgać po inne produkty. Osiedlowe sklepiki z warzywami prosto od rolnika dawno odeszły w zapomnienie. Teraz zaopatrują się tam tylko staruszki… Gdzie tak młody, prężny człowiek w takim sklepiku? Przecież wszystko możemy kupić w jednym miejscu, to nic, że spryskane kilka razy więcej, przewożone kilka razy częściej. Jeśli chcemy poprawić komfort życia nie należy zatrzymać się na kupnie wygodniejszego samochodu, czas spojrzeć na swoje żywienie. Może warto wspomóc rodzinnych sprzedawców, a nie zagraniczne koncerny? Skorzysta zarówno człowiek po drugiej stronie lady jak i Ty – zdrowiej jedząc.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.